Exlibris „DK”

Eugeniusz Gołybard znowu nas zadziwił

Jesień – to czas zbierania plonów. I nie tylko na przyzagrodowych niwach...

Zaledwie parę miesięcy temu – „DK” Nr 14 (357) – informowaliśmy o wydanej w tłumaczeniu p. Eugeniusza na język ukraiński książce ks. prof. Edwarda Stańka „Człowiek arcydziełem Boga” («Людина – шедевр Божої творчості»), a już na początku października niestrudzony E. Gołybard, zaproponował kolejny płód swojej twórczości - drugą już w tym roku książkę pt. «Здоров’я створи сам!» - tym razem stworzoną w trosce o poprawę kondycji fizycznej czytelników.

Nawiasem mówiąc w tytule kolejnej książki „Zdrowie stwórz sam”, jak i w poprzednich swoich pracach autor permanentnie podkreśla potrzebę twórczego podejścia człowieka do zachodzących wokół zjawisk. Przypomnijmy tu chociażby jego zbiór wierszy „Uświadomienie konieczności” - swoisty podręcznik do technologii twórczego myślenia («Щоб думати і чинити правильно») albo systemową propozycję twórczej reorganizacji życia polonijnego w analitycznym opracowaniupt. „Co jest grane w Polonii ukraińskiej?”.

W ciągu 25 lat E. Gołybard ustawicznie, w rozmaitych formach twórczo promuje też temat ukraińsko-polskiego pojednania. Cykl, myślą przewodnią którego jest hasło:„Po sąsiedzku. Polski wektor” rozwija po polsku i po ukraińsku w artykułach, książkach, w radiu, w nagraniach płytowych, fotoreportażach, na stronie internetowej, wykorzystując wiedzę i doświadczenie z całego szeregu dziedzin.

Tym razem autor postanowił przekazać czytelnikom doświadczenie małżeństwa Ireny i Eugeniusza Gołybardów, które ponad pięć lat stosuje i doskonali uzdrawiający system Kacudzo Nishi.

Właśnie to doświadczenie, po tym jak siedem lat temu p. Irena, a pięć lat temu p. Eugeniusz, mimo nalegań lekarzy, nie zgodzili się na operację, inspirowało pracę nad książką «Здоров’я створи сам!».

Jak opowiada sam autor, kiedy zajrzał do Internetu pod hasło Kacudzo Nishi, okazało się, że o tym słynnym Japończyku podano 82 wzmianki we wszystkich ważniejszych językach świata oprócz... polskiego i ukraińskiego(!).

Ta okoliczność sprawiła również, że E. Gołybard zaczął pisać jednocześnie w dwóch językach: «Здоров’я створи сам!» oraz „Zdrowie stwórz sam!”.

Brak w obu krajach – w Polsce i na Ukrainie – odpowiedniej wiedzy o tym skutecznym narzędziu uzdrawiającym potwierdziły badania, które autor bezpośrednio przeprowadził w latach 2008-2009, przeważnie w środowisku akademickim.

Wersję ukraińską autor puścił w obieg pierwszej kolejności celem przyspieszenia stworzenia pewnego fundamentu informacyjnego dla następnej wersji polskiej (oczywiście, zależnie od stopnia popytu).

Co dotyczy popytu na Ukrainie, to już pierwsze dni sprzedaży «Здоров’я створи сам!» dodają optymizmu.

O czym jest ta książka? Przede wszystkim, o technologii realizacji odpowiedzialności za własne ciało. O sztuce i zasadach samouzdrawiania.

Podtytuł książki wyjaśnia bardzo konkretnie cel i środki jego osiągnięcia – „Podręcznik dla przedłużenia aktywnego życia”.

Warto tu zacytować nagłówki niektórych rozdziałów książki: „Podeszły wiek – czas radości”, „Kto jest chory – ja, czy medycyna?”, „Lekarz i pacjent”, „Typowa diagnoza i nietypowy wniosek”, „Tajemnica życia – w naczyniach włosowatych”, „Kardynalny błąd kardiologów”, „Jak przygotowujemy się do snu”, „Jak zaczynamy poranek”, „Co i kiedy jemy”, „Migotanie przedsionków można uleczyć!” etc.

Podczas pierwszej prezentacji książki, która niedawno odbyła się w kijowskiej bibliotece im. Nowikowa-Priboja, wiele osób, które już przeczytały książkę, oceniły ją jako wielce korzystną. Również od niektórych medyków dało się słyszeć pozytywną opinię.

Druga prezentacja tej pożytecznej książki odbyła się niedawno, bo 11 października w Domu Polskim w Kijowie w ramach politematycznego twórczego popołudnia poświęconego całokształtowi dorobku Eugeniusza Gołybarda, gdzie autorowi składano niezliczone gratulacje i życzenia z okazji pięknego jubileuszu 70-lecia.

Na spotkaniu jubilat dostępnie i skromnie (w skrócie)zaprezentował swoje wielostronne osiągnięcia naukowe i dydaktyczne, dzięki czemu niektórzy uczestnicy spotkania ze zdumieniem dowiedzieli się, że ten znany dziennikarz to nie tylko publicysta i tłumacz, lecz i pisarz, radiowiec, śpiewak, ekonomista, konstruktor przemysłu maszynowego, technik górniczy i nauczyciel języka polskiego.

Elementem towarzyszącym imprezy była wystawa publikacji książkowych Jubilata. Niestety skromny metraż Sali Głównej Domu nie pozwolił na wyeksponowanie obszernej kolekcji filatelistycznej i fotograficznej Pana Eugeniusza, co, mamy nadzieję, nastąpi przy następnej okazji. A zatem do miłego zobaczenia w równie miłym gronie!

Andżelika PŁAKSINA

 





[Kto MY jesteśmy? / Хто МИ такі?] [Szukajcie – znajdziecie / Шукайте – знайдете] [Schemat strony internetowej / Схема Інтернет–сторінки][Log In]
2017 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Eugeniusz Gołybard