Zwykłość i niecodzieność

Bliżej zdrowia, bliżej natury!

 Tytuł tego artykułu jest powtórzeniem tytułu i hasła  tradycyjnych Międzynarodowych Targów Zdrowotnych z zakresu medycyny naturalnej, corocznie na wiosnę i jesienią odbywających się w Katowicach.

Na terazniejszych XXXV Targach medycyny naturalnej (nazywanej również, na odmianę od medycyny akademickiej, medycyną niekonwencjonalną albo holistyczną) były reprezentowane setki firm i osób z Polski oraz innych krajów.

Olbrzymi gmach Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek w ciągu trzech dni był przepelniony tłumami ludzi, z zainteresowaniem posuwającymi się między licznymi stoiskami z propozycjami rozmaitych ziół i ziołowych preparatów leczniczych, kosmetyków, tradycyjnych i specjalnych miodów, oliejów, urządzeń i narzędzi fizjoterapeutycznych, literatury specjalnej na temat sposobów uzdrowienia naturalnego etc.

W wielkiej sali konferencyjnej co godziny zmieniali się prelegenci z wykładami konkretnych metod naturalnego uzdrowienia. Wówczas w małych salkach odbywały się warsztaty i zajęcia praktyczne z odpowiednich dziedzin medycyny naturalnej.

Lekarze-naturaliści (kręgarze, bioteraupeuci, masażyści, dietolodzy, fachowcy z irydodiagnostyki, żywieniowcy, witaminiarze, homeopaci, magneto- i fitoteraupeuci, holopaci, inne) nadawali konsultacje i wykonywali kuracje takoż bezpośrednio przy stoiskach.

Otwartość, uczciwość i bezpośredniość obcowania tworzyli na Targach unikalną aurę wzajemnej sympatii i zaufania.

Jeden wiadomy fachowiec z terapii manualnej postawił swoje urządzenie wprost na schodach centralnego wejścia i stale miał wiele klientów, wykonując naprawę kręgosłupów na oczach publiczności.

Od samego rana przed wejsciem do kas Centrum Kultury Katowice ustawiali się wielkie kolejki z setek zainteresowanych, pragnących jaknajszybciej przyjść na spotkanie z medycyną naturalną.

Kolejki w Polsce! To trzeba bylo zobaczyć. Wstydziłem się robić zdjęcia tego cudu.

Mimo że mieszkańcy Katowic są bardzo erudowani stosownie medycyny niekonwencjonalnej (a być może właśnie dlatego; warto chociażby przypomnieć słynne „Szamańskie środy” i Letni Uniwersytet Zdrowia w Szczyrku), Targi zawsze przyciągają uwagę szerokiej publiczności.

Przyciągają, ponieważ za każdym razem, w postaci solidnych przedsiębiorstw,  znanych fachowców i niecodziennych osobistości przedstawiają nowości, nowacje i nowatorów, reprezentujących oryginalne kierunki uzdrowienia.

Zresztą na Targi przybyło dużo zainteresowanych nie tylko z Katowić i okolic, a również z Krakowa, Częstochowy, Wrocławia, innych miast Polski oraz z krajów ościenych. Do tego zachęcała szeroka kampania informacyjna poprzedzająca otwarcie Targów.

Powiem szczerze, że przestraszyłem się, kiedy jeszcze za miesiąc przed imprezą przeczytałem w miesięczniku „Szaman” takie oto fragmenty:

„Gościem specjalnym Targów będzie znakomity dziennikarz, pisarz, znawca medycyny naturalnej Eugeniusz Gołybard...  Zaprezentuje nieznane w Europie japońskie ćwiczenia, które uzdrowiły z ciężkich chorob najpierw jego żonę, a potem jego samego.

...Eugeniusz Gołybard przez kilka lat obserwował wpływ, jaki wywierają na organizm te ćwiczenia. Okazało się, że nie tylko gruntownie regenerują organizm, ale także go odmładzają. Rezultaty swoich obserwacji zawarł w bestsellerowej książce, która miała już na Ukrainie dwa wydania. Wydawnictwo KOS przygotowuje na Targi jej polskie wydanie.

...Sądzę, że te niezwykłe japońskie ćwiczenia, dostosowane do słowiańskiej mentalności, będą największym targowym hitem.”

No i stało się! Akurat przed Targami ukazała się książka „Zdrowie stwórz sam”. Ponadto, w porównaniu z ukraińskim oryginałem, do pierwszego polskiego wydania włożyliśmy również uprzednio przygotowany film, w którym demonstrujemy z Irenką ćwiczenia i praktykę korzystania z aplikatorów i narzędzi dla aktywizacji krwiobiegu.

W ciągu czterech dni obecności w Katowicach przebywaliśmy w dialektycznie sprzeciwnej atmosferze radosnego podniecenia, momentami połączonego na granicy stresu z uświadomieniem wielkiej odpowiedzialności.

Przecież jedna sprawa, kiedy wykładamy nasz semestrowy 20-godzinny kurs na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Kijowie, mając przed sobą stałą grupę słuchaczy w liczbie 50 jsób.

Co innego, kiedy stałem na wielkiej scenie amfiteatru Centrum Kultury Katowice przed blisko 600-osobowym audytorium.

W ciągu godziny zdążyłem pokazać na ekranie i wyjaśnić podstawowe treści naszego SCS (Systemu Codziennego Samouzdrawiania) oraz zademonstrować ważniejsze ćwiczenia. Jak na mnie, widzowie byli zadowoleni.

Następnego dnia mieliśmy z Irenką cztery godziny warsztatów. Wtedy jaknajwięcej wydałem z siebie oraz – w sposób umiarkowany – ze swoich słuchaczy, z których większość rozłożyli kalimaty i starannie odpracowywali ćwiczenia razem z nami.

W ciągu trzech dni Targów książka „Zdrowie stwórz sam” była bardzo aktywnie sprzedawana w trzech miejscach Centrum i wyprzedziła inne pozycje licznych wydawnictw. Co odpowiednio przyczynilo się do werdyktu autorytatywnego jury, a więc przyznania autorowi wyższej nagrody Targów – „Drzewka Życia”.

Książka i nasze wystąpienie wywołało wielkie zainteresowanie publiczności. Ręka mi zmęczyła się podpisywać dedykacje z autografem, ale była to funkcja przyjemna, przedę wszystkim dlatego, że pod czas tych rozmów poznałem wiele miłych i ciekawych osób.

Miejscowe i krajowe media również nie zostali obojętne wobec nas. „Szaman” w specjalnym wydaniu z okazji Targów opublikował pod tytułem „Kto jest chory – ja czy medycyna?” ciekawy artykuł o naszej książce.

Radio Katowice zrobilo audycję na podstawie wywiadu z autorem. Fragmenty z Targów podawała telewizja. Bardzo pochlebny artykuł zamieściło popularne wydanie „Czwarty wymiar”, notatkami o książce został wypełniony internet, a autor został zaproszony na szereg imprez w Polsce, w tym na prowadzenie kursu uzdrawiającego pod czas Letniego Uniwersytetu Zdrowia 2012.

Katowickie Targi medycyny naturalnej – to przedsięwzięcie na ile atrakcyjne, na tyleż bardzo skomplikowane w sensie organizacyjnym. Tysiące eksponentów i zwiedzających trzeba przyjąć, rozmieścić, ulokować, stworzyć odpowiednie warunki dla pracy i odpoczynku, nakarmić – i wszystko to wystawić w atmosferze radości i wzajemnego szacunku.

A w centrum tego wielkiego przedsięwzięcia znajduje się niesamowita w swoim samozaparciu, miłości do ludzi i oddaniu sprawie uzdrowienia, redaktor Nina Grella – osobistośc unikalna, twórcza, promieniująca radością i mądrością – niepodważalny autorytet w dziedzinie medycyny naturalnej.

Wywiad z p. Niną, która jest ideologiem i motorem w realizacji wielu korzystnych inicjatyw, został opublikowany w naszym „DK” Nr 22 (413) w listopadzie 2011 roku i wywołał wielkie zainteresowanie naszych czytelników.

Ponad dwudziestu lat konsekwętnie prowadząc olbrzymią i wszechstronną działalność popularuzatorską i edukacyjną, gromadząc wiedzę, znawców i własne praktyczne doświadczenie, p. Nina Grella  wykonuje prawdziwą pracę misyjną, dając godny naśladowania przykład zdrowego życia, bogatego na dobre sprawy, w interesach społeczeństwa.

 

Eugeniusz GOŁYBARD

   Zdjęcia – autora.


<em><strong>Honorowe zdjęcie nagrodzonych, zaszczyconych obecnością Niny Grelli (obok autora artykułu)</strong></em>
Honorowe zdjęcie nagrodzonych, zaszczyconych obecnością Niny Grelli (obok autora artykułu)
<em><strong>„Dedykację dla pani napiszę z radością...”</strong></em>
„Dedykację dla pani napiszę z radością...”
<em><strong>Nagrodzona książka i jej nagroda</strong></em>
Nagrodzona książka i jej nagroda




[Kto MY jesteśmy? / Хто МИ такі?] [Szukajcie – znajdziecie / Шукайте – знайдете] [Schemat strony internetowej / Схема Інтернет–сторінки][Log In]
2017 © Wszelkie prawa zastrzeżone - Eugeniusz Gołybard